| Dzień jak co dzień | | Drukuj | | Wyślij znajomemu |
Jak było w szkole? To typowe pytanie rodzica po powrocie dziecka ze szkoły. Te młodsze, z podstawówki, opowiadają ze szczegółami. Gimnazjaliści zwykle kwitują pytanie jednym słowem: Normalnie. Jak wygląda ta normalność? Chcecie wiedzieć, przeczytajcie. To opowiadanie o gimnazjalnej codzienności. Jeden dzień widziany oczami nauczycielki historii. Jacy są dzisiejsi gimnazjaliści, jaki mają stosunek do szkoły, do nauki, do nauczycieli. Jakie problemy mają w wieku 14-16 lat? Co ich martwi, co cieszy? Czy są inteligentni, czy prostaccy? Wiele się słyszy o agresji w szkole, o karach, o sposobach przywrócenia prestiżu nauczycielom. Jacy są nauczyciele? Jak wygląda ich praca? Czy stare przekleństwo: Obyś cudze dzieci uczył!, jest nadal aktualne? Powiem jedno: Do tej pracy trzeba mieć powołanie. Byłam nauczycielką prawie 30 lat, więc wiem, co mówię. (wszystkie opisane w opowiadaniu sytuacje są prawdziwe) |
| Dla dzieci |
| 365 bajek na dobranoc |
| Korniszonek |
| Dla młodzieży |
| Będę u Klary |
| Muchy w butelce |
| O melba! |
| Stan podgorączkowy |
| Dla dorosłych |
| Coś za coś |
| Opowieść z perłą w tle |
| Bajki dla dorosłych |
| Opowiadania |
| Dobry pies |
| Dzień jak co dzień |
| I takie rzeczy się zdarzają |
| Tunel |
| Wielki Traf |
| Artykuły |
| Moja Łódź - Luwr i okolice |