

W ramach Dyskusyjnych Klubów Książki spotkałam się z Czytelnikami w Kielcach i kilku miejscowościach regionu świętokrzyskiego. Wojewódzka Biblioteka w Kielcach zadziwiła mnie wielkością, przestronnymi wnętrzami i nowoczesnymi metodami korzystania z ogromnego księgozbioru. Po prostu XXI wiek.
  Przywitanie z Panem Dyrektorem, a potem spotkanie z młodzieżą. Po raz kolejny przekonałam się, że młodzi lubią czytać książki mówiące o trudnych sprawach. Dlatego niesłabnącym zainteresowaniem cieszy się „O melba!”, „Stan podgorączkowy” i „Będę u Klary”. Kolejne miejscowości, które odwiedziłam to Ożarów, Skalbmierz, Żarczyce Wielkie.   Relacje o spotkaniach znalazły się w świętokrzyskiej prasie. Oto jedna z nich: Grupa uczniów z klasy Ia, IIa oraz IIIa Niepublicznego Technikum wzięła udział w spotkaniu autorskim z pisarką Grażyną Bąkiewicz, zorganizowanym przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Kielcach oraz Miejską i Gminną Bibliotekę Publiczną w Skalbmierzu w ramach Dyskusyjnego Klubu Książki. Spotkanie odbyło się 30 września w MiGDK w Skalbmierzu. Zapewne dla tej części młodzieży, która po raz pierwszy zetknęła się z twórczością pani Bąkiewicz, było to dość zaskakujące spotkanie - zważywszy choćby, na tematykę książek, która przedstawia autentyczne i aktualne problemy młodych ludzi we współczesnym świecie. Najbardziej znane powieści dla młodzieży tejże pisarki to: Ada, strażniczka skarbu, O melba!, Muchy w butelce, Stan podgorączkowy. Oto wypowiedź jednej z uczennic: Tych książek się nie czyta, je się pochłania! Z wypiekami na twarzy! Książka O Melba! tak mnie wciągnęła, że ponad 200 stron skonsumowałam w jeden dzień, czytając nawet w nocy i korzystając z ciszy w domu, gdy moja rodzinka już dawno zasnęła. Nie mogłam pozwolić, by ta lektura czekała nieprzeczytana do następnego dnia. Nie mogłam! Przypomniały mi się te książki Nienackiego, Bahdaja, Niziurskiego i gdy razem z ich bohaterami odkrywałam różne tajemnice i rozwiązywałam zagadki historyczne. Ach, jak bardzo zazdrościłam wtedy moim rówieśnikom tych przygód! I choć nie mam dwunastu lat, to poczułam się jak w tym klimacie... autor: E.Ciesielska-Baran Czytelnicy i organizatorzy zapewnili mi dodatkową atrakcję – zwiedzanie zabytków, a to jest to, co lubię najbardziej. Zwiedziłam m.in. Opatów. 

Pozdrawiam serdecznie Czytelników z Kielc i regionu świętokrzyskiego. |