| Z Turku na wybrzeże | | Drukuj | | Wyślij znajomemu |
|
11-12 maja 2011 r. To młodzi Czytelnicy z Turku. Spotkanie dotyczyło nie tylko tego, co ja napisałam, ale i tego, co sami piszą. Przy bibliotece działają warsztaty literackie, a efekty pracy młodych twórców można przeczytać w kwartalniku, noszącym niezwykłą nazwę „Włóczypióro”. W Turku spotkała mnie przygoda ze szczęśliwym zakończeniem. Popsuł mi się GPS, po prostu przestał działać, a miałam przed sobą długą podróż na wybrzeże. Dzięki pani bibliotekarce znalazłam na pobliskim dworcu pana, który prowadzi sklep z bateriami. Naprawił mi to nieocenione urządzenie, dzięki któremu trafiam do bibliotek w całym kraju. Dziękuję serdecznie za pomoc i pozdrawiam. Dzięki Panu mogłam ruszyć w dalszą drogę. W Darłowie spotkałam się z licealistami. Przeprowadziliśmy bardzo wnikliwą analizę losów bohaterów moich książek. Uwielbiam takie rozmowy. Pozdrawiam gorąco. |
| Dla dzieci |
| 365 bajek na dobranoc |
| Korniszonek |
| Dla młodzieży |
| Będę u Klary |
| Muchy w butelce |
| O melba! |
| Stan podgorączkowy |
| Dla dorosłych |
| Coś za coś |
| Opowieść z perłą w tle |
| Bajki dla dorosłych |
| Opowiadania |
| Dobry pies |
| Dzień jak co dzień |
| I takie rzeczy się zdarzają |
| Tunel |
| Wielki Traf |
| Artykuły |
| Moja Łódź - Luwr i okolice |